250. Kakoksenit

Kakoksenit (ang. cacoxenite) zwany też po polsku kakoksenem jest skomplikowanym minerałem żelaza, o wzorze Fe³⁺₂₄AlO₆(PO₄)₁₇(OH)₁₂·75H₂O (takiego stopnia uwodnienia jeszcze w hydratach nie widziałem). Zabarwienie żółte, pomarańczowe, brązowawe, twardość 3-4, gęstość ok. 2,4 g/cm³. Minerał ten powstaje jako wtórny w strefach utleniania rud żelaza (hydrotermalnie) i przez wietrzenie pegmatytów zawierających fosfor. Krystalizuje jako brunatny nalot na magnetycie i limonicie. Trochę dziwna aliteracyjna nazwa pochodzi od greckich słów κακός (kakos) „zły” i ξένος (ksenos) „obcy, gość”, co odnosi się do tego, że obecność fosforu obniża jakość żelaza wytapianego z rudy, która zawiera ten minerał.

Kakoksenit odkryto w 1825 roku w kopalni Hrbek na terenie dzisiejszych Czech. Znaleziono go co prawda na wszystkich kontynentach poza Antarktydą, ale nie jest bardzo rozpowszechniony. Na terenie Polski udało się go znaleźć w Świerzawie, między Złotoryją a Jelenią Górą.

Łatwo rozpuszcza się w kwasach. Tworzy bardzo piękne, atrakcyjnie zabarwione kryształy, mające jednak bardzo małe rozmiary. Czasami jego przerosty występują w innych minerałach, np. w różnych odmianach kwarcu, takich jak ametyst (tego typu kamienie można kupić na Etsy, zwykle w postaci oszlifowanej i bardzo tanio). Te intruzje wyglądają jak złote nici lub druciki.

Z uwagi na piękny wygląd kakoksenit cieszy się ogromnym powodzeniem na stronach kamiennomagicznych; w istocie o wiele trudniej znaleźć jakieś prawdziwe, istotne wiadomości o jego właściwościach. Natomiast magicy od kamieni rozpisują się na jego temat bez opamiętania. Jest znany jako kamień podniesienia albo nawet wniebowstąpienia i uważa się, że potęguje świadomość duchową ludzkości. Zapewnia pełne miłości eteryczne połączenie między wszystkimi istotami we Wszechświecie (coś jakby Borg, może poza tą miłością). Sprzyja świadomej świadomości (ang. conscious awareness) znaczenia przypadkowych zdarzeń naprowadzających nas na właściwą drogę wyczuwania esencji Stwórcy w pięknie natury i dobroci ludzi. W połączeniu z ametystem ma właściwości regenerujące i służy nie tylko przeprogramowaniu komórek ciała tak, aby się nieustannie odnawiały (no Borg jak żywy), ale także odświeżeniu umysłu. Inkluzja kakoksenitu inicjuje wyższy poziom kreatywności (ciekawe, czy także kreatyniny), oczyszczając czakry trzeciego oka i korony (nie, korony też u siebie nie zauważam) i znosząc okowy konwencjonalnej myśli i ograniczeń. Daje ludzkości nowe, idee i innowacje wcześniej nie do pomyślenia. Mniej więcej tak samo jak cała ta magia kamieni.

[zdjęcia za pośrednictwem strony mindat.org, autorzy: Christian Rewitzer, Jean-Marc Johannet, Rui Nunes, Matteo Chinellato, Joachim Esche, Luigi Mattei, Pierre Le Roch, Rafa Muñoz Alvarado, Stephan Wolfsried]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.