244. Filipsbornit

Filipsbornit (ang. philipsbornite) jest skomplikowanym minerałem glinu i ołowiu, o składzie PbAl₃(AsO₄)(AsO₃OH)(OH)₆. Zasadniczo bezbarwny, często przybiera zabarwienie od różnych domieszek i bywa zielonkawy, błękitny, a nawet różowy. Krystalizuje w charakterystycznej postaci drobnych ośmiościanów o podkreślonych krawędziach. Twardość 4,5. Nazwę otrzymał w 1982 roku na cześć Helmutha Richarda Hermanna Adolfa Friedricha von Philipsborna (z Bonn, nie z Ulm), niemieckiego profesora mineralogii.

Jest to rzadki minerał, występujący tylko w kilkudziesięciu miejscach na świecie. W Polsce znaleziono go na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego w okolicach Jeleniej Góry. I to tyle na jego temat, więc zobaczmy, co Chmielowski spłodził nt. kwarcu – tzn. chyba kwarcu, bo on go nazywa po swojemu:

KRZYSZTAŁ, Kamień sześciowęgielny, cnotę leczącą w sobie inkluduje, według Pliniusza, Teofrasta, Kardana, Mattiola. Starożytnych wielu było zdanie generalne, że się rodzi z Śniegów i Lodów długo leżących, mrozem ciężkim zatwardzonych. Ale i z tamtych Solinus, z świeższych zaś Cardanus, Matthiolus i Agricola, tamtej sprzeciwiają się sentencji, gdy Alabanda w Azji i Cypr Insuła, Egypt i Mesoe Insuła tameczna w krzyształ obfitują, choć tam extraordynaryjne są gorąca, śniegom i lodom przeciwne. Druga, że lód topnieje od Ognia i Słońca, a krzyształ nigdy; że lód po wierzchu wody pływa, a Krzyształ tonie na dno; Lód ognia nie daje krzesany, a Krzyształ daje. Docieczono też, że lody po dołach i rozpadlinach Gór Alpes po kilku set lat leżące, lodem się przy cieple pokazały; nie krzyształem. Jest tedy Krzyształ sok subtelny, czysty, zimnem w, ziemi zatwardzony, ex mente Agricolae, albo bardzo z czystej Lodowatej Soli, ex mente Kirchera. Pomaga na cholerę, dissenterią, na kaduk, na zawrót głowy, na omdlewanie, na kamień, na truciznę arszenikową. Livia Augusta Dzban krzyształowy, 50 funtów ważący, dała do Kościoła w Kapitolium Rzymskim in Anathema. Indyjski krzyształ najlepszy, według ŚŚ. Bazylego, Augustyna i Polityka Seneki. Leander twierdzi, że się w Włoszech pod Etną górą znajduje. Inni twierdzą, że też w Tartaryi, item koło morza Gotckiego, według Olausa, osobliwie że koło Miasta Ostrogotckiego imieniem Suderkoeping, albo Suderkopii.

Toż to prawie jakbym „Bajki robotów” czytał, tyle że one lepiej napisane.

[zdjęcia za pośrednictwem strony mindat.org, autorzy: Michael Förch, ROM, Stephan Wolfsried, Chollet Pascal]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.