112. Najsławniejsze kamienie – diament cz. 2.

Dziś dokończenie tematu najsławniejszych diamentów. A przy okazji próba odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście diamenty to najcenniejszy przyjaciel dziewczyny 🙂 Nie jest to takie łatwe, jak mogłoby się wydawać, trzeba bowiem rozważyć, czy mamy porównywać ceny kamieni surowych, czy oszlifowanych. Szczegóły transakcji dotyczących drogich kamieni często nie są ujawniane – stosunkowo najłatwiej poznać ceny kamieni wystawionych na aukcje i gotowej biżuterii, ta jednak najczęściej nie zawiera pojedynczych klejnotów, a ich kompozycje. Surowy diament Lesedi La Rona (waga 1111 karatów, 302 g) został w 2017 roku sprzedany za 53 miliony dolarów, co jest prawdopodobnie rekordem dla kamieni nieszlifowanych. Surowy Cullinan (3100 karatów, notabene liczący sobie 1,8 miliarda lat) został zakupiony w 1907 roku za ówczesne 150 000 funtów, co odpowiada 15 milionom dzisiejszych funtów. Jednak stosunek ceny do wagi jest znacznie korzystniejszy w przypadku kamieni oszlifowanych. Wartość Diamentu Wielkiego Jubileuszu (Great Jubilee, 546 karatów) w stanie oszlifowanym szacuje się na 4-12 milionów dolarów. Niebieski Wittelsbach-Graff (31 karatów) sprzedano ponoć za 80 milionów dolców. Tak czy inaczej – warto patrzeć pod nogi, gdy będziemy na wycieczce w okolicy występowania glinek kimberlitowych.

[zdjęcia z różnych stron internetowych, Wikipedii]

5) Daria-i-Noor jest największym różowym diamentem na świecie – jego wagę szacuje się na 182 karaty (36 g), szlif płaski. Nazwa tego kamienia oznacza „morze światła” (zapomniałem przy Koh-i-Noorze napisać, że to „góra światła”). Pochodzi on z Indii, ze słynnych kopalń Golkondy, ale dziś należy do irańskich klejnotów koronnych i znajduje się w Teheranie. Mierzy około 41 na 29,5 na 12 mm.

.

5a) Podobnie, jak Koh-i-Noor, Daria-i-Noor znajdował się w mieście Widźajanagar, opuszczonej dziś stolicy dawnego królestwa, które zajmowało tereny mniej więcej w połowie wysokości Półwyspu Indyjskiego. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że pierwotnie stanowił część większego kamienia, zdobiącego tron słynnego władcy Mogołów Szahdżahana (tego od Tadź Mahalu). W 1739 Indie najechał Nadir Szach i wywiózł skarby Mogołów do Persji, wraz z Pawim Tronem, który zdobił m.in. Koh-i-Noor.

.

6) Wielki Mogoł to kolejny diament związany z Pawim Tronem i imperium Mogołów. W stanie surowym ważył 787 karatów (ponad 157 g) i został podarowany Szahdżahanowi przez emira Dżemlę. Niestety, dziś uważany jest za zaginiony, ponieważ zniknął wkrótce po zamordowaniu Nadira Szacha w 1747 roku. Z wcześniejszych o sto lat opisów wynika, że nadano mu szlif rozetowy (co spowodowało znaczną utratę wagi kamienia, ponieważ wenecki szlifierz Borgio odrzucił koncepcję rozcięcia go na kilka mniejszych) i dość nietypowy kształt połówki jaja (szacunkowa waga 280 karatów).

.

7) Orłow jest około 190-karatowym (38 g) diamentem wprawionym w berło cesarskie Katarzyny Wielkiej. Pochodzi również z Golkondy w Indiach i wedle niektórych hipotez jest uważany za kamień otrzymany z przeszlifowanego Wielkiego Mogoła. Podobnie jak on, ma szlif rozetowy i barwę bladobłękitną. Został zakupiony przez carycę Katarzynę około 1774 roku za 1,4 miliona florenów, a w transakcji pośredniczył ówczesny kochanek władczyni, hrabia Orłow – stąd nazwa.

.

8) Czerwony diament DeYoung jest 5-karatowym (1 g) kamieniem o szlifie brylantowym, trzecim pod względem wielkości znanym czerwonym diamentem. Został zakupiony na pchlim targu przez bostońskiego jubilera Sidneya deYounga – pierwotnie wzięto go omyłkowo za granat i wprawiono w szpilkę do kapelusza. Po śmierci właściciela został zgodnie z jego wolą przekazany w 1986 roku Smithsonian Institution i tam można go oglądać – jest jedynym publicznie dostępnym dużym czerwonym diamentem.

.

9) Excelsior – niebieskawy diament o wadze 970 karatów, pochodzący z RPA. Do czasu znalezienia Cullinana był największym znanym diamentem. W 1904 roku został podzielony i oszlifowany, dając 11 brylantów o łącznej wadze stanowiącej 37,5% surowego kamienia.

.

10) Lesedi La Rona – trzeci pod względem wielkości znaleziony diament (waga 1111 karatów, 302 g), bezbarwny. Został znaleziony w Botswanie w 2015 roku, a w dwa lata później zakupiony przez brytyjskiego jubilera Graffa, który rozdzielił go na 302-karatowy kamień o szlifie szmaragdowym i 66 mniejszych. Nazwa Lesedi La Rona oznacza „nasze światło” w języku tswana, będącym jednym z języków urzędowych w Botswanie i RPA.

.

11) Koi – około 32-karatowy (6,4 g) diament o niezwykłej kolorystyce, przypominającej „złotą rybkę”, a ściślej karpia koi. Kamień ten ma bardzo nietypowy szlif będący połączeniem „łezkowatego” szlifu markizy i szlifu owalnego; zabarwienie – bezbarwne i pomarańczowe pasy z pewnymi fragmentami barwy niebieskiej i czarnej. Znaleziono go w pierwszej dekadzie bieżącego stulecia w Kongu.

.

12) Wittelsbach – około 36-karatowy (7 g) szaroniebieski diament o nietypowym, 82-fasetkowym szlifie. Pochodzi z kopalń Kollur w Indiach, a do Europy dotarł prawdopodobnie w latach 20. XVIII wieku i stał się własnością bawarskiej rodziny Wittelsbachów. Z tej dynastii królów Bawarii pochodził też Ludwik Bawarski, budowniczy bajkowych zamków takich jak Neuschwannstein. W 2008 roku Wittelsbach został zakupiony przez brytyjskiego jubilera Graffa za 23,4 miliona dolarów, co stanowiło wówczas najwyższą cenę zapłaconą za diament na aukcji. Niestety Graff dokonał kontrowersyjnego wśród specjalistów od diamentów przeszlifowania (w celu wzmocnienia barwy), co zmniejszyło wagę kamienia do około 31 karatów. W 2011 roku otrzymany diament Wittelsbach-Graff (poniżej) został podobno sprzedany byłemu emirowi Kataru za co najmniej 80 milionów dolarów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.