195. Botalakit

Botalakit (ang. botallackite) jest kolejnym w naszej kolekcji minerałem miedzi, o względnie prostym wzorze Cu₂(OH)₃Cl (czyli zasadniczo jest to połączenie chlorku i wodorotlenku miedzi(II)). Siarczany i wodorotlenki miedzi(II) mają zabarwienie niebieskie, natomiast chlorki – bardziej zielone, więc bottalakit jest niebieskozielony, ale może też być zielony albo bardziej niebieski. Twardość 4,5 (wyprowadzona z pomiaru twardości Vickersa), gęstość 3,6 g/cm³. Po raz pierwszy znaleziony w kornwalijskiej kopalni Botallack, stąd nazwa. Za jego odkrywcę można uznać handlarza minerałami Richarda Tallinga, który w 1865 roku zwrócił na niego uwagę angielskiego chemika i mineraloga, a także malarza, Arthura Herberta Churcha.

Botalakit jest bardzo rzadkim minerałem powstającym w złożach miedzi ulegających wietrzeniu i działaniu słonej wody. Znaleziono go do tej pory głównie w Europie, przede wszystkim na Wyspach Brytyjskich, ale niedawno także w okolicy Polkowic. Może powstawać w okolicach czarnych kominów hydrotermalnych, w reakcji siarczków ze słoną wodą.

Kominy hydrotermalne to są w ogóle niesamowite miejsca na dnie oceanów, występujące w okolicach plam gorąca (punktach, w których magma głębinowa podpływa w górę ku skorupie ziemskiej i podgrzewa ją, co zwykle kończy się powstaniem wulkanu), a także w miejscach rozszczepienia płyt tektonicznych. Np. na środku Atlantyku, gdzie powstaje nowe dno oceaniczne. Atlantyk jest w ogóle względnie młodym oceanem w porównaniu ze Spokojnym, i w przeciwieństwie do niego rośnie. I w strefach jego wzrostu, gdzie skorupa ziemska się rozchodzi, z głębi Ziemi wytryskują roztwory przeróżnych nietypowych związków, temperatura może przekraczać 450°C(!), a odczyn środowiska jest silnie kwasowy. I tam istnieje życie! Występują tam tzw. organizmy ekstremofilne, które dobrze się czują w takich warunkach. Należą do nich dość unikatowe dzisiaj, a w pierwszym okresie istnienia życia powszechne, beztlenowe bakterie chemosyntezujące. Ich metabolizm może się opierać na przykład na siarkowodorze, który jest silnie toksycznym związkiem (dlatego wyczuwamy go już przy skrajnie niskim stężeniu w powietrzu). Kominy hydrotermalne występują też prawdopodobnie na innych ciałach niebieskich posiadających oceany, np. na niektórych księżycach Jowisza i Saturna, takich jak Europa. Byłyby to miejsca sprzyjające powstaniu życia poza Ziemią.

[zdjęcia za pośrednictwem strony mindat.org, autorzy: Knut Eldjarn, Simone Citon, Jean-Marc Johannet, Bruce J. Kelley, Paul de Bondt, R.D. Green, Antonio Borelli, Steve Rust]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.