18. Piryt

Dzisiaj coś, co mało wygląda jak kryształ, ale przypomnę, że dla fizyka i chemika kryształem jest każde ciało stałe (to synonimy). Piryt, czyli sławne „złoto głupców” – fotografie pokazują, skąd ta druga nazwa. Prosty związek, disiarczek żelaza(II) FeS₂.Zasadniczo krystalizuje w formie sześcianu, ale ten sześcian bywa też na różne sposoby obcięty, dlatego czasem wychodzi z niego nawet ośmiościan (to jest pokrewna grupa symetrii). Piryt jest dość pospolity, często tworzy się w złożach węglowych i pokrywa cienką błyszczącą warstwą bryły węgla (kto używa pieca węglowego, może znać to zjawisko). Czasem znajduje się też skamieliny pokryte pirytem (pierwsze zdjęcie – amonit). Jest znany od starożytności, a nazwa pochodzi od greckiego „pyr”, czyli ogień. Wzięła się stąd, że z pirytu krzeszą się iskry. Poza tym jest nietrwały, utlenia się w wilgotnym powietrzu. Nie nadaje się wobec tego na biżuterię, zwłaszcza że produkt utlenienia może działać żrąco na skórę (a sam piryt szybko matowieje). Twardość 6, ale mocno kruchy. Obecność pirytu w węglu opałowym oraz kruszcu stosowanym do produkcji betonu jest niewskazana (spalanie takiego węgla powoduje emisję tlenków siarki do powietrza, a w betonie piryt powoduje korozję).