318. Chabazyt

Chabazyt (ang. chabazite) jest minerałem z grupy zeolitów. A właściwie jest to cała podgrupa minerałów zeolitowych o wzorze ogólnym (Na₂,K₂,Ca,Sr,Mg)₂[Al₂Si₄O₁₂]₂·12H₂O. Taki zapis oznacza, że związek zawiera albo cztery jony jednododatnie (sodu lub potasu), albo dwa dwudopdatnie (wapnia, magnezu lub strontu; przy czym odmiana strontowa jest bardzo rzadka). Twardość 4-5, gęstość do 2,2 g/cm³.

Chabazyt najczęściej krystalizuje w postaci sześcianów (zwłaszcza wśród mikrokryształów można znaleźć idealne kostki) lub ich pochodnych (np. ośmiościanów – ośmiościan ma dokładnie taką samą symetrię jak sześcian). Występuje powszechnie na całym świecie – znamy egzemplarze z tak nietypowych miejsc, jak wyspy nad cieśniną Bransfielda na Antarktydzie, Tahiti, Mururoa, pole hydrotermalne Łogaczow-1 na Grzbiecie Środkowoatlantyckim, Kamczatka i Czukotka. W Polsce znaleziono go m.in. w Kamionce i Graczach niedaleko Opola, w okolicach Nowej Rudy, Strzegomia i Złotoryi.

Nazwa chabazytu została nadana w 1788 roku przez Louisa-Augustina Bosc d’Antica jako chabasie, a później dopasowana do standardów mineralogii. Bosc d’Antic był francuskim botanikiem, specjalistą od zoologii bezkręgowców, a zwłaszcza entomologiem. Początkowo marzył o karierze w artylerii, co jednak było niemożliwe, później pracował przez jakiś czas we francuskimi ministerstwie finansów, a ostatecznie zahaczył się w ministerstwie poczt. Wtedy właśnie zajął się, niejako w ramach hobby, badaniem przyrody i kolekcjonowaniem owadów (tak kolekcja stała się tak ogromna, że po śmierci uczonego podzieliły się nią trzy muzea historii naturalnej: w Genewie, Paryżu i Londynie).

Życie Bosc d’Antica przypadło na ciekawe czasy we Francji: połowę przeżył za panowania Ludwika XVI, potem nastąpiło zburzenie Bastylii, rewolucja francuska, Terror jakobinów, dyrektoriat, konsulat, panowanie Napoleona jako cesarza, restauracja Burbonów i koronowanie Ludwika XVIII. Zmarł za panowania następcy tego ostatniego, Karola X.

Proponowano Bosc d’Anticowi wzięcie udziału w wyprawie La Perousse’a dookoła świata, ale odmówił (można powiedzieć „na szczęście”, bo ekspedycja ta zaginęła bez śladu po opuszczeniu Australii i dopiero po ponad 30 latach udało się ustalić, że tworzące ją dwa statki zakończyły podróż na pacyficznej wyspie Vanikoro, gdzie jeden z nich się rozbił, a ocalali Francuzi zostali zabici przez krajowców). Po zburzeniu Bastylii Bosc stał się jednym z założycieli francuskiego towarzystwa przyrodników, Société d’Histoire Naturelle, które powstało zresztą w jego domu. Należał też do Klubu Jakobinów, potem jednak wyjechał z Paryża i pracował w lesie Montmorency, gdzie ponadto ukrywał potencjalne ofiary Terroru. Jeden z uratowanych został później członkiem dyrektoriatu i umożliwił Boscowi wyjazd z misją dyplomatyczną do Stanów Zjednoczonych. Poza dyplomacją Bosc zajmował się tam badaniem grzybów i po powrocie do Francji opublikował pracę na ten temat, stając się poniekąd ojcem amerykańskiej mykologii.

Nazwa wymyślona przez Bosc d’Antica pochodzi od greckiego słowa chabazios „melodia”. Tak nazywa się jeden z dwudziestu kamieni wymienionych w poemacie Peri lithos, przypisywanym legendarnemu Orfeuszowi. Poemat ten wychwala zalety stosowania minerałów do wróżenia. Czyżby więc to Orfeusz był wynalazcą straszącej nas dziś intensywnie magii kamieni?

[zdjęcia za pośrednictwem strony mindat.org, autorzy: Frank A. Imbriacco III, Alex Qu, Rob Lavinsky & irocks.com, Randy Harris, Torbjörn Lorin, Quebul Fine Minerals × 3, Luigi Chiappino × 2, Volker Betz × 3]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.