209. Muluit

Dziś powrót do minerałów o dziwnych nazwach – muluit (ang. moolooite), bardzo nietypowy także pod względem chemicznym, gdyż można go uznać za sól organiczną. Jest to szczawian miedzi(II), o wzorze Cu(C₂O₄)·0,4H₂O. Jego nazwa pochodzi od miejsca, w którym go odkryto w 1986 roku, a mianowicie od Mooloo Downs Station w Australii Zachodniej. Prócz tego znaleziono go jeszcze tylko w kilku miejscach na świecie, głównie w Niemczech i Alpach oraz izolowanych stanowiskach we Francji, USA, Kazachstanie i Tadżykistanie.

Nietypowe jest również jego pochodzenie. Powstaje mianowicie wskutek oddziaływania ptasiego guana z wietrzejącymi siarczkami miedzi, a także – według nowej hipotezy z 2003 roku – w wyniku działania porostów rosnących na skałach zawierających miedź. Porosty, przypomnijmy, to specyficzna grupa organizmów żywych zaliczana dziś do grzybów, ale w istocie stanowiących symbiotyczne układy grzybów i zielenic (glonów) lub cyjanobakterii. Symbionty zapewniają grzybom pożywienie wytwarzane dzięki foto- lub chemosyntezie, grzyby natomiast dostarczają im substancji mineralnych. Dzieje się tak, ponieważ grzyby dysponują agresywnymi substancjami chemicznymi, które umożliwiają nadgryzanie skał i przekształcanie ich w rozpuszczalne sole mineralne. Dzięki temu porosty mogą rosnąć na gołym kamieniu i są organizmami pionierskimi. To one pierwsze kolonizują skały i tereny wulkaniczne, i ogólnie dobrze się czują w okolicach, w których panują trudne warunki uniemożliwiające rozwój roślin wyższych. Porosty nie pogardzają też możliwością, nomen omen, porastania substancji organicznych, np. drewna, niezależnie od tego, czy chodzi o żywe, czy obumarłe drzewa.

Wracając do mineralogii, można o muluicie jeszcze powiedzieć, że ma charakterystyczne seledynowe zabarwienie i bywa stosowany jako pigment tworzyw sztucznych. Nie tworzy rozpoznawalnych makrokryształów i często wygląda jak białozielony nalot na kamieniu. Gęstość ok. 3,4 g/cm³, twardości jeszcze nikt nie wyznaczył. Ogrzewany rozkłada się całkowicie w 260°C.

[zdjęcia za pośrednictwem strony mindat.org, autorzy: Leon Hupperichs, Fritz Schreiber, Matteo Chinellato, John Burnham, Patrice Queneau]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.